Użytkowniku laptopa Toshiba C50-A-1JM martw się sam

Taki, niestety trochę dramatyczny, tytuł tego artykułu jest nie bez powodu.

Dostałem od klientki laptopa C50-A-1JM do naprawy. Po rozmowie z klientką sprawa wydawała się prosta – padł system więc trzeba go naprawić lub postawić od nowa poprzez Recovery.

Po uruchomieniu laptopa oczom mym ukazał się komunikat: “No bootable decive — Please restart system”

Oczywiście szybkie spojrzenie w BIOS czy wszystko jest w porządku. Było w porządku, co więcej nie było opcji w BIOSie, która prowadziła do rozwiązania tego problemu tak jak na prezentowanym poniżej filmie:

(poniższy film prezentuje podobny model laptopa)
<iframe width=”560″ height=”315″ src=”https://www.youtube.com/embed/gNy4-y34G2U” frameborder=”0″ allowfullscreen></iframe>

Skupiłem się, użyłem wszystkich mocy ninjas, które posiadam, ale niestety nic to nie pomogło.

 

Na drugi dzień postanowiłem zadzwonić do Toshiby.

Wchodzę sobie na stronę Toshiby, patrzę, a tam “Kontakt usługi” – myślę sobie: “literówka, powinno być obsługi”… jednak czytam:

AUTORYZOWANE SERWISY

UWAGA. Autoryzowane serwisy Toshiba nie udzielają ogólnego wsparcia technicznego. Kontakt jedynie w celu zgłoszenia napraw gwarancyjnych i pogwarancyjnych.

Wchodzę jednak w dział “Laptopy” i dzwonię do COMP S.A. ponieważ pierwsze spotykam się, żeby klient nie miał telefonicznego wsparcia ze strony producenta.

W COMP S.A. słyszę:
– “My tylko naprawiamy sprzęt, Toshiba nie ma działu wsparcia”
– “Czyli jak będę miał jakiś problem to mam radzić sobie sam?”
– “Dokładnie”

Pięknie, Toshibo, pięknie.

 

Co dzieje się z laptopem obecnie?

Laptop miał zainstalowany system Windows 8 (prawdopodobnie płyt instalacyjnych nie było, ale to jeszcze klientka sprawdza) więc cały obraz systemu był na dysku. Po podłączeniu dysku nie widać żadnej partycji na dysku, więc jeśli cokolwiek było poprzednio obecnie tego już tu nie ma.

(obrazek przedstawiający dysk)

Co więcej – jeśli Windows 8 był dostarczony z Toshiba C50-A-1JM to klientka powinna posiadać klucz licencyjny na obudowie (tak było w przypadku Windows 7). Takiej naklejki nie ma. Myślałem, że pod baterią może jest… zdziwiłem się jak pod spodem laptopa nigdzie nie znalazłem naklejki z numerem Windows 8. Microsoft mówi (bo też dzwoniłem do nich): “trzeba kontaktować się z producentem”… Jeśli naklejka byłaby pod spodem laptopa poradziłbym sobie.

(obrazki spodu laptopa)

 

Pytanie pozostaje podstawowe i zasadnicze:
Dlaczego klient ma teraz kupić po raz drugi system operacyjny?
Jeśli nawet uszkodziłby mu się dysk (a w tym wypadku tak nie było) po okresie gwarancji to ma prawo do swojej własności, jaką jest oprogramowanie, za które zapłacił.

Dzwoniąc pod numer: http://www.toshiba.pl/innovation/pl/generic/Distributor_contacts/  Telefon: 801 88 77 55  nie ma takiego numeru.

Dla pocieszenia pozostaje fakt, że jest jeszcze forum (po angielsku) dla szukających rozwiązania: https://forum.toshiba.eu

Powodzenia!

Mam nadzieję, że pomogłem. Będę wdzięczny jak klikniesz “Lubię to” na dole, a jeszcze bardziej jak udostępnisz ten artykuł na swojej tablicy Facebook-owej. Dziękuję i pozdrawiam!